Długie przejazdy i puste przestrzenie to norma w Mongolii. Ktoś powie, że w tym kraju można się porządnie wynudzić. Ale wiecie co? Nam się to spodobało. Po zatłoczonych miastach Japonii takie puste przestrzenie spowodowały ukojenie naszych nerwów, nadszarpniętych nieco stawaniem na czerwonym świetle. Mongolia nie wymuszała na nas zatrzymywania się co chwilę. Nie było takiej potrzeby, bo nie było żadnych atrakcji pomiędzy dużymi miastami, a mimo to nam się podobało. (więcej…)
Rower

Happy Naadam!
Dziś chciałbym Wam opowiedzieć o najważniejszym mongolskim festiwalu, w którym to mieliśmy okazję uczestniczyć. Cały kraj przez kilka dni żyje tym świętem. Wszyscy pozdrawiają się życząc sobie „Wesołego Naadam”. (więcej…)

Ułan Bator – witamy w Mongolii
Co myśli człowiek udając się z jednego z najbardziej rozwiniętych krajów świata, czyli Japonii do dużo większej, ale zupełnie innej Mongolii? Na naszym przykładzie mogę tylko napisać, że my mocno zastanawialiśmy się jak wygląda Mongolia i jak duży przeskok czeka nas po wylądowaniu.

Razem przez świat
Czy można z kimś wytrzymać 24 godziny przez 7 dni w tygodniu? Nie pozabijać się lub znienawidzić? Odpowiem, że można i co więcej dodam, że chcę tych dni więcej!

Tokio – miasto, które nie śpi
Tokio jest jednym z największych miast na świecie, a w rankingu aglomeracji jest zdecydowanym królem. Aby zrozumieć wielkość tej japońskiej aglomeracji, musielibyśmy ustawić 20 miast o wielkości Warszawy, jedna przy drugiej. Albo inaczej, to tak jakby zmieścić całą ludność Polski na obszarze wielkości województwa opolskiego, które ma najmniejszą powierzchnię w naszym kraju. Także ścisk jest niesamowity. I to widać wszędzie. Metro, autobusy, kawiarnie a przede wszystkim mieszkania, które są naprawdę małe w porównaniu do europejskich standardów. Mimo to miasto jakoś funkcjonuje. Śmiem nawet stwierdzić, że lepiej od naszych największych miast w Polsce. Szybkie koleje, sprawne metro i liczne drogi dają dogodne połączenia pomiędzy obrzeżami, a centrum. Oczywiście w trakcie świąt tworzą się gigantyczne korki, ale to normalne w każdej dużej aglomeracji.

Japońskie ciekawostki
O zwyczajach Japonii pisano już wiele. Tyle samo jest też stereotypów o tym kraju. My jednak woleliśmy sami wyrobić sobie swoje zdanie i sprawdzić jak żyje się w Kraju Kwitnącej Wiśni. Niestety nawet po 35 dniach, które spędziliśmy w tym kraju nadal czujemy, że tak naprawdę niewiele o nim wiemy i wydaje nam się, że nawet przy dłuższym pobycie ciężko byłoby nam Polakom zrozumieć i zagłębić się we wszystkie zwyczaje i zachowania Japończyków. Wiele spraw pozostaje dla nas nadal absolutną tajemnicą i chyba nigdy nie przekroczymy pewnej niewidzialnej bariery. Dziś chcielibyśmy przedstawić Wam kilka ciekawostek, które wydaje nam się, że mogą Was zainteresować.